Drugi pokos, nazywany także otawą, wymaga szybkiej decyzji i sprawnej organizacji zbioru. O jakości nie decyduje konkretna data, lecz faza rozwojowa roślin, wilgotność masy oraz tempo podsuszania i zakiszania.
Kiedy kosić drugi pokos?
Drugi odrost często rośnie szybciej niż pierwszy, dlatego okno na zbiór jest krótsze. W wielu gospodarstwach pojawia się po około 28–42 dniach od pierwszego koszenia, ale ten odstęp służy tylko jako orientacja. O terminie powinien decydować wygląd łanu i tempo dojrzewania roślin, a nie kalendarz.
W przypadku traw najlepszy moment przypada na fazę gęstej, liściastej masy, jeszcze przed wyraźnym kłoszeniem. Gdy rośliny zaczynają intensywnie tworzyć źdźbła, zwiększa się udział włókna, a strawność i wartość żywieniowa paszy spadają. Przy mieszankach z bobowatymi, takimi jak lucerna czy koniczyna, należy obserwować pąki. Faza pąkowania, gdy pąki osiągają mniej więcej wielkość ziarna pieprzu, przypada zwykle przed pełnym kwitnieniem.
Opóźnienie o tydzień może wyraźnie pogorszyć jakość drugiego pokosu. Przybywa suchej masy, ale nie zawsze jest to korzystne, ponieważ rośnie też zawartość włókna, a maleje strawność. Dalszy wzrost plonu nie musi więc rekompensować strat żywieniowych.
Przed koszeniem sprawdź przede wszystkim:
- czy trawy pozostają wyraźnie liściaste i nie rozpoczęły intensywnego kłoszenia
- czy bobowate są w fazie pąkowania, a nie pełnego kwitnienia
- czy prognoza pozwala na szybkie podsuszenie i zebranie masy
- czy masz przygotowany sprzęt do belowania, owijania lub napełniania silosu
Parametry zbioru i technika pracy
Przy produkcji sianokiszonki trzeba znaleźć równowagę między wilgotnością a możliwością dobrego zagęszczenia. Zbyt mokra masa może sprzyjać wyciekowi soków i niepożądanej fermentacji. Zbyt sucha trudniej się ubija, a po otwarciu może szybciej tracić stabilność tlenową.
| Parametr | Zalecana wartość lub zakres | Znaczenie w zbiorze |
|---|---|---|
| Sucha masa | 30–40% | Ułatwia prawidłowe zakiszanie i ogranicza straty soków |
| Wysokość koszenia | 6–8 cm | Chroni paszę przed zanieczyszczeniem glebą i wspiera odrost |
| Podsuszanie na polu | Około 24 godzin | Pozwala osiągnąć właściwą wilgotność bez nadmiernego przesuszenia |
| Zagęszczenie materiału | Około 200–220 kg/m³ | Ogranicza ilość powietrza w zakiszanej masie |
Zbyt niskie cięcie, szczególnie poniżej 5 cm, zwiększa ryzyko wciągnięcia ziemi do paszy i uszkodzenia darni. Zanieczyszczenie glebą pogarsza przebieg fermentacji, a osłabiona ruń może wolniej odrastać na kolejny pokos.
Przy zakiszaniu liczy się kolejność działań. Skoszoną masę trzeba możliwie szybko podsuszyć, zebrać i dokładnie zagęścić. W pryzmie warto układać cienkie warstwy, a bele owijać bez zwłoki. W mieszankach z dużym udziałem bobowatych zakiszanie bywa trudniejsze, ponieważ takie rośliny mają wysoką pojemność buforową i często mniej cukrów potrzebnych do sprawnej fermentacji. W takim przypadku można rozważyć zastosowanie inokulantu, zgodnie z przeznaczeniem preparatu.
- Skoszoną masę podsusz do uzyskania właściwej suchej masy.
- Zbierz ją bez nadmiernego zanieczyszczenia ziemią i strat liści.
- Zagęść materiał możliwie szybko, usuwając powietrze z pryzmy lub beli.
- Natychmiast zapewnij szczelne przykrycie i kontroluj folię podczas przechowywania.
Drugi pokos dla bydła i gryzoni
W żywieniu bydła drugi pokos często trafia do dawek dla krów o niższej wydajności, zwierząt zasuszonych lub młodzieży hodowlanej. Nie oznacza to jednak, że można dopuścić do opóźnienia zbioru. Pasza o większej zawartości włókna może być przydatna, ale jej wartość zależy od fazy roślin i prawidłowego zakiszenia. Uszkodzona folia, niedostateczne ubicie lub zbyt wilgotny materiał mogą zniweczyć jakość uzyskaną na polu.
Przy belach trzeba zadbać o ciągłość i szczelność owijania. Każde przebicie należy zabezpieczyć od razu, ponieważ dostęp tlenu sprzyja psuciu się paszy. Bele dobrze jest oznaczyć według numeru pokosu, aby później łatwiej dopasować je do dawek żywieniowych.
W przypadku królików, świnek morskich, szynszyli i innych roślinożernych gryzoni chodzi o suche siano, a nie o sianokiszonkę. Siano z drugiego pokosu bywa delikatniejsze, bardziej aromatyczne i chętnie pobierane przez zwierzęta wybredne. Powinno być suche, czyste, bez pleśni i intensywnego zapachu fermentacji. Stały dostęp do włóknistego siana wspiera pracę przewodu pokarmowego oraz naturalne ścieranie zębów.
Nie ma potrzeby ograniczać diety do jednego rodzaju siana. Rotacja miękkiego siana z drugiego pokosu z sianem z pierwszego pokosu, na przykład sianem majowym, urozmaica strukturę i smak paszy. Przy zmianie należy obserwować apetyt oraz jakość odchodów, a siano przechowywać w suchym, przewiewnym miejscu.
Na co uważać przy drugim pokosie?
Najczęstsze błędy wynikają z pośpiechu albo braku przygotowania sprzętu i materiałów przed koszeniem:
- Koszenie według sztywnej daty zamiast obserwacji fazy roślin.
- Cięcie poniżej 5 cm, które zwiększa ryzyko zabrudzenia paszy glebą.
- Pozostawienie skoszonej masy na polu zbyt długo, zwłaszcza przy wilgotnej pogodzie.
- Brak planu szybkiego belowania, ubijania i owijania materiału.
- Niedostateczna szczelność folii lub pozostawienie uszkodzeń bez naprawy.
- Rezygnacja z dodatku zakiszającego przy trudnych do zakiszenia mieszankach z bobowatymi.
Dobry drugi pokos zaczyna się od obserwacji roślin, a kończy na szczelnym przechowywaniu. Najpierw wybierz termin według fazy rozwojowej, potem dopasuj wilgotność i wysokość cięcia do przeznaczenia paszy. Dzięki temu otawa może dostarczyć wartościowej sianokiszonki dla bydła albo aromatycznego, miękkiego siana dla zwierząt domowych.